Literatura cyfrowa pozostaje w dialogu z kwestią poznania, funkcjonowania umysłu, formowania się i strukturyzacji wiedzy. Poznanie jest zarówno tropem literatury cyfrowej jak i celem postawy badawczej skierowanej na jego zrozumienie. Jednym z najwcześniejszych etapów tego badawczego projektu była refleksja nad mechaniką myślenia skojarzeniowego i asocjacyjnego budowania logicznej argumentacji. Chęć uchwycenia w działaniu i zrekonstruowania trybu asocjacyjnego stoi u założeń powstania pierwszych projektów hipertekstowych, takich jak Memex Vannevara Busha, Xanadu Teda Nelsona oraz NLS Augment Douglasa Engelbarta.
W perspektywie literackiej, skojarzeniowy tryb lektury i pisania stanowi jeden z dwóch głównych paradygmatów pisarstwa elektronicznego. Piszemy tak, jak myślimy, nie wiedząc na początku pisania, dokąd nas ono zabierze, ponieważ każda chwila, słowo i obraz, jaki przywołuje, może stać się źródłem asocjacji, które skierują tok narracji w nieprzewidzianym kierunku. Paradygmat drugi, nazwijmy go programowalnym, polega na tym, że zakładamy, iż znamy wszystkie części składowe utworu, programujemy ich emanację na ekranie i czerpiemy przyjemność z niespodziewanych zderzeń owych elementów w przeróżnych, komputerowo zaprogramowanych ale językowo nie przewiedzianych konfiguracjach. Tego rodzaju kognitywistyczne fundamenty teorii literatury cyfrowej rozwinęły się przez ostatnie dwie dekady o rozumienie poznania w ogóle jako ucieleśnionego i nacechowanego emocjonalnie, rozproszonego i społecznego, a także jako procesu, który realizowany jest poprzez nasze środowiska medialne.
Dialog, jaki literatura elektroniczna prowadzi z poznaniem, oznacza też potrzebną i konstruktywną krytykę tendencji totalizujących, uogólnień, uproszczeń, trzymania się metafor zamiast rezultatów ich konkretyzacji. Jedną z tych tendencji, jak wskazuje David Ciccoricco, jest "informatyzm" (ang. computionalism) bezkrytycznie uprzywilejowujących postępowy i instrumentalny potencjał obliczeniowy technologii cyfrowych. Innymi słowy chodzi o wiarę w to, że komputer jest w stanie "zmapować" działanie umysłu. Wśród innych paradygmatów myślenia o technologiach jako protezach umysłu, które Cioccoricco uważa za uproszczenia, są ekstensjonalizm i asocjacjonizm właśnie. Są one uproszczeniami gdyż zakładają, iż media cyfrowe z jednej strony działają jak my sami, a z drugiej – sztucznie poszerzają to, czego nam naturalnie brakuje. Badacz pyta jednak:
Co dokładnie mielibyśmy rozszerzać za pomocą sieci asocjacyjnych? Czy chodzi o zwiększenie szybkości powiązań? A może mamy na myśli samą liczbę przechowywanych skojarzeń? W tym drugim przypadku wydaje się, że nie tyle coś rozszerzamy, ile raczej dokonujemy eksternalizacji — w sensie odciążenia pamięci przez jej przeniesienie na zewnętrzne nośniki. Paradygmat ekstensjonistyczny, w swoim teleologicznym dążeniu do instrumentalnego udoskonalania, zbyt uproszczonymi środkami oddaje naszą wzajemną relację z narzędziami technologii medialnych. Z podobnych powodów, doprowadzony do swojej logicznej skrajności, wkracza na terytorium określane mianem transhumanizmu — radykalnego projektu, który nie tyle zmierza do udoskonalenia, co do przekroczenia ludzkich ograniczeń cielesnej egzystencji.
Jak widać, wychodzimy w tym miejscu od poetyki w stronę spekulatywnych filozofii i wielkich debat o przyszłości człowieka i roli technologii. Pozostając na gruncie poetyki warto traktować tryb skojarzeniowy jako intra i intertekstualnie skonstruowany mechanizm, dzięki któremu medium symuluje pracę umysłu.
W edukacji literackiej i literaturoznawczej tryb skojarzeniowy wydaje się najbliższym sercu humanisty sposobem odbioru i pisania. Jeśli dziesięcioro studentów ma do wyboru pisać pracę zaliczeniową (w Twine) w postaci asocjacyjnego hipertekstu bądź generatora tekstu, większość – przyjemniej z mojego doświadczenia – wybiera narrację skojarzeniową, posługującą się linkami, dygresjami, nagłymi przeskokami i prostymi regułami wyboru.
Nie oznacza to jednak, że efekty temporalne nie są używane, wręcz przeciwnie: rozpisywanie scenariusza zdarzeń na ekranie, kiedy t pewne partie teksty pojawiają się po określonym czasie lub po spełnieniu określony warunków, staje się standardową strategią artystyczną autorów korzystających z Twine. Jednak skojarzeniowość i tryb linkowy zdają się dominować.
Źródła:
David Cicorricco, Rebooting cognition in Electronic Literature, w: The Bloomsbury Handbook of Electronic Literature (red. J. Tabbi), Bloomsbury, London, s. 151-155,
Ostatnia aktualizacja:
18.05.2025
Cytuj ten wpis jako:
Mariusz Pisarski (2010) Skojarzeniowy tryb lektury. "Techsty" 18.05.2025 [https://techsty.art.pl/hipertekst/poetyka/skojarzen.htm].
linki, hipertekst, asocjacje