Patchwork Girl

Patchwork Girl Shelley Jackson to elektroniczny hipertekstowy kolaż, hiperfikcja, która jako jedna z pierwszych w pełni funkcjonalnie wykorzystała wizualny charakter hipertekstu. W równie funkcjonalny sposób jak afternoon, a story - powieść Jackson wykorzystuje też możliwości hipertekstowej poetyki. Tam - wpisany w powieść mechanizm i interakcja czytelnika z tekstem przypominały mechanizm ludzkiej pamięci i sięganie człowieka do jej zasobów, tutaj - proces czytania, łączenia z sobą poszczególnych leksji jest odbiciem procesu zszywania ze sobą fragmentów ludzkiego ciała, ale nie tylko: to także próba medium, na jakie tekst zostaje naniesiony, chęć odpowiedzi na pytanie, czy bardziej niż druku oddaje on prawdę o otaczającej nas rzeczywistości.

Patchork Girl

Patchork Girl w wersji na Windows.

Patchork Girl to kolaż ze słów i obrazów. Słów zaczerpniętych z Frankeinsteina Marry Shelley, dzieł Franka L. Bauma (autora powieści o kobiecie Frankeinsteinie - The Patchwork Girl of Oz) i esejów Jacquesa Derridy. Natomiast obrazy - rysunki są tutaj nawigacyjnymi "bramami", przez które czytelnik przechodzi do coraz to innych fragmentów tekstu. Pole ergodycznego dyskursu może nie jest tu imponujące (na całą powieść składa się ty nieco ponad 300 leksji) ale nad wyraz różnorodne i konsekwentnie zhierarchizowane. Jest tutaj historia "główna", najbardziej linearna i najbardziej przypominająca tradycyjną powieść, jest dziennik głównej bohaterki oraz dziennik samej pisarki, jest metatekstualny esej, jest ścieżka przepełniona samymi tylko cytatami oraz kilka innych bloków, między którymi przemieszcza się czytelnik. Istnieje także "cmentarz" - czyli blok tekstów o zmarłych już osobach, których organy posłużyły niegdyś do stworzenia monstrum. Czytelnik ma jednak szanse je ożywić, składając część do części:

Bohaterem powieści jest przyjaciółka liczącej już sobie prawie 200 lat sztucznej kobiety, stworzonej w powieści Marry Shelley. Obie kobiety mówią tu własnym głosem, w pierwszoosobowej narracji. I nie tylko czytelnik nie wie czasami, kto akurat mówi i kto kim jest. Ludzka bohaterka nie raz odkrywa uderzające podobieństwa między sobą a potworem, rodzi się fascynacja o wyraźnym wydźwięku erotycznym.

O Patchork Girl - ciąg dalszy >>

M.Pisarski