Utwór otwarty, nie mający określonego początku ani końca, którego aktualizujący się w trakcie każdej lekturowej sesji kształt z trudem daje się schwytać w sztywne ramy wydaje się mieć z pozoru tak samo płynną, zależną od kontekstu retorykę. Istnieją jednak pewne stałe, powtarzalne figury i wzorce, które można zaliczyć do retorycznego arsenału hipertekstów. Arsenał ten powiększa się, mówimy na przykład o cyfrowych, performatywnych odmianach metafory, syllepsy czy metalepsy. Pojawiają się i identyfikowane są nowe figury, takie jak hiperlepsa.

Jeśli porównać czytelnika hipertekstu do podróżnika, można wyróżnić trzy główne obszary wyrażania się figur retorycznych: odjazd, nawigacja, przyjazd. Dla George`a Landowa, który tworzył taką strukturę dla hipertekstów naukowych, jest to najbardziej naturalny podział: "samo istnienie hiperłączy w hipermediach sprawia, że czytelnik spodziewa się celowych, znaczących związków pomiędzy połączonymi tymi odnośnikami partiami materiału". W hiperfikcji związki te, i oczekiwania z nimi związane, bywają celowo łamane.

Problemowi temu spróbował sprostać Mark Bernstein w artykule Wzorce hipertekstu. Wyróżnił on kilka podstawowych figur, do których często sięgają autorzy hiperfikcji, są to pętla, rekursja, kontrapunkt, montaż, światy lustrzane, itp. Pętla to najczęściej spotykana figura hipertekstu, czytelnik powraca do tych samych leksji, podąża po raz kolejny po tych samych trajektoriach w wirtualnej przestrzeni tekstu, by w końcu, w którymś momencie, z tego mniej lub bardziej zaklętego kręgu wyjść. W kontrapunkcie dwa głosy następują na zmianę jeden po drugim przekazując sobie temat lub spajając w jedno temat i odpowiedź na niego. W montażu kilka różnych leksji pojawia się równolegle podpierając się nawzajem przy zachowaniu jednocześnie swojej oddzielnej tożsamości, montaż najczęściej występuje w postaci nakładających się na siebie okien leksji.

Światy lustrzane to z kolei przeciwieństwo kontrapunktu: ich celem nie jest dopowiadanie danego tematu czy wątku, lecz jego skontrastowanie, a nawet sparodiowanie, wprowadzenie wyraźnie różnego głosu do bloku tekstu, od którego czytelnik właśnie się oddalił.

Figury Bernsteina to figury mechaniki hipertekstowej i narracyjnej, przynależą bardziej do sjużetu, niż do fabuły, ale potrafią być wielopoziomowe i trans poziomowe, to znaczy przenikać do innych warstw, najczęściej przechodząc translację intersemiotyczną: jeśli czytelnik błądzi, wraca do tych samych miejsc, a w tym samym czasie czyni to postać, błądząc i wracając, to zawiązuje się w tym procesie relacja przyległości między tymi dwoma działaniami, relacja spajana figurą pętli i działaniem czytelnika.

Ostatecznie, ponieważ każda wypowiedź w środowisku cyfrowym poddana jest językowi tego środowiska, a jej fundamentem jest struktura znaku cyfrowego, w którą wbudowane jest działanie sprawcze, niemal każdy środek retoryczny doczekuje się swojej remediacji. Jej zasadniczym elementem jest poszerzenie o elementy interakcyjne, programowalne, multimodalne.

Ostatnia aktualizacja:

22.05.2025

Cytuj ten wpis jako:

Mariusz Pisarski (2010) Retoryka hipertekstu . "Techsty" 22.05.2025 [https://techsty.art.pl/hipertekst/poetyka/retoryka.htm].

narracja poetyka poetyka hipertekstu poststrukturalizm retoryka tekst cyfrowy

Mapa połączeń


Legenda

Statystyki


art bernstein cyfrowy czytelnik figury hiperlepsa hipertekst hipertekstu hipertekstów img landow leksji lustrzane metalepsa montaż najczęściej outgoing poczkoniec poetyka remediacja retoryka samych source target techsty