Jacques Roubaud

Jacques Roubaud, członek OuLiPo od 1966 roku, to postać warta przywołania w kontekście literatury ergodycznej i hipertekstu z wielu względów, między innymi za sprawą kolekcji zatytułowanej E oraz pół-autobiograficznej powieści Le grand incendie de Londres. Recit avec incises et bifurcations (Wielki pożar Londynu). E to zbiór 361 tekstów, które czyta się według reguł japońskiej gry go (180 segmentów tekstowych to segmenty białe, 181 - czarne). Dołączony do książki indeks objaśnia zależność między ruchami w go a zawartymi tekstami. Czytanie według prawideł starożytnej gry jest jedną z czterech zaproponowanych przez Roubauda protokołów lekturowych. Inne proponują czytanie losowe, lub grupowanie odzielnych ogniw w zbiory. Całość inspirowana jest matematyczną teorią mnogości (teorią zbiorów). E wydana została przez Gallimarda w 1967 roku, sześć lat po Stu tysiącach miliardach wierszy Raymonda Queneau.

Jacques Rouabud : Tokyo infra-ordinaire Druga pozycja o rozgałęziającej się strukturze to wspomniana Le grand incendie de Londres - pół autbiograficzna, pół autotematyczna, eksperymentalna powieść o podtytule "interpolacje i bifurkacje", którą można czytać nielinearnie. Składa się ona z głównego tekstu i dwóch bloków dygresyjnych. W tekście głównym znajdują się odnośniki do dygresji. Powieśc można zatem czytać od deski do deski podążając za kolejnymi wtrętami rozgałęziającymi tekst główny, albo - zupełnie dowolnie, tym bardziej, że powieściowa materia jest tutaj wysoko poluźniona (śmierć żony i niemożność napisania o tym powieści jest tutaj wiodącym tematem). Powieść Roubauda nazywana bywa liryczną odtrutką na inne postmodernistyczne dzieła kolegów Jacquesa Roubauda: Życie, instrukcję obsługi George'a Pereca oraz Zamek Krzyżujących się losów Italo Calvino.

Le grand incendie de Londresto nie tylko główny tekst i dygresje. Wykorzystywana jest tu także struktura drzewa, odnośniki i komentarze, którymi Roubaud antycypując możliwości hipertekstu. Zapoznawszy sie w połowie lat dziewięćdziesiątych z Internetem Roubaud ogłosił, że jeden ze swoich następnych utworów opublikuje w formie elektronicznej. I tak się też stało. W sieci można czytać między innymi jego Tokyo infra-ordinaire, 2.

autor: M.Pisarski