Hegiroskop
Ruchoma powieść po polsku
Opublikowana w 1995 roku hipertekstowa antypowieść – spadkobierczyni Tristrama Shandy i Śmierci powieści Sukenicka – po latach po polsku, z dwoma krytycznymi omówieniami.
Numer wokół Hegiroskopu Stuarta Moulthropa: Pisarski czyta go jako „literackie ADHD”, a Shuen-shing Lee jako „najbardziej typową hiperpowieść”. Sikora prowadzi warsztat o Storyspace, Branny zdaje relację z e-Poetry 2009, a w recenzjach książki o długim ogonie, cyfrowej rewolucji i końcu papierowej książki.
Numer zbudowany wokół jednej hiperpowieści – i narzędzia, w którym powstawały klasyki gatunku.
Opublikowana w 1995 roku hipertekstowa antypowieść – spadkobierczyni Tristrama Shandy i Śmierci powieści Sukenicka – po latach po polsku, z dwoma krytycznymi omówieniami.
„To nie jest powieść” – zastrzegał Moulthrop. Shuen-shing Lee czyta Hegiroskop jako „najbardziej typową hiperpowieść”.
Czytaj
Warsztat o najpopularniejszym programie do pisania literatury hipertekstowej – dziele Boltera, Joyce’a, Smitha i Bernsteina.
CzytajPrezentacja, omówienia Hegiroskopu, warsztat hipertekstowy, relacja z konferencji oraz recenzje.
Poeci Perfokarty w Techstach, Meditation no 4 Tomasza Wilmańskiego, Dorota Sikora o Connection Muse, koniec książki i co dalej.
Otwórz numer
Literatura elektroniczna. Czym jest? Katherine N. Hayles, recenzje Urszuli Pawlickiej i Moniki Górskiej-Olesińskiej, Dorota Sikora o Sufferrosie.
Otwórz numer