Powieść hipertekstowa

Powieść hipertekstowa to powieść bądź opowiadanie napisane i odczytywane na interaktywnym, elektronicznym ekranie, stworzone w systemach hipertekstowych. Główną właściwością hiperfikcji (skrótowa nazwa p.h w świecie anglosaskim) jest fakt, iż zaprasza ona czytelnika do współpracy z tekstem, wyboru kolejności poszczególnych paragrafów, wyboru wątków i perspektyw narracyjnych

Nie każdy utwór literacki, który powstał w środowisku hipertekstowym jest hipertekstem literackim, hiperfikcją. Istnieje wiele utworów, prezentowanych na przykład na www, które równie dobrze mogłyby pojawić sie w druku i nie straci tam nic ze swojego znaczenia. Czym zatem jest hiperfikcja i co to za sensy, które giną po jej hipotetycznym przejściu przez prasę drukarską? Najlepiej odpowiedź na to pytania ujął Michael Joyce pisząc o powstawaniu afternoon. a story

chciałem po prostu napisac powieść, która zmieniałaby się w trakcie lektury, i sprawić by te zmieniające się wersje odpowiadały powiązaniom wewnątrz tekstu, których obecność odkryłem kilkukrotnie w trakcie pisania, chciałem też by czytelnik także odkrył te powiążania. W moich oczach paragrafy na wielu różnych stronach mogły iść w parze z paragrafami na innych stronach, lecz z innym efektem i w innym celu. Tym, co powstrzymało mnie od stworzenia takiej powieści był fakt, iż - przynajmniej w druku, jeden paragraf nieuchronnie następuje po drugim. Wydało mi się zatem, że skoro jako autor, by przemieszczać między sobą poszczególne paragrafy mogę użyć komputera, to dlaczego tej samej czynności nie pozwolić wykonać czyelnikowi?

Owoc tej refleksji - afternoon. a story, w niekórych bibliografiach opatrywany hasłem "program komputerowy" zupełnie nie nadaje się do zaprezentowania w druku. I tu tkwi różnica między drukowaną a niedrukowana prozą fabularną. Ta odczytywana na komputerze jest najbardziej przekonującym, artystycznym wyrazem idei hipertekstu. Środowisko hipertekstowe, w którym powieść ta powstaje rzutuje na specyficzą poetykę tych utworów. Z trudem daje się obecnie wyodrębnić jako gatunek niefabularne eseje, z łatwością jednak wyróżnić można kilka nakładających się na siebie gatunków i form fabularnych: tekstowe gry przygodowe - pierwszy rodzaj interaktywnej fikcji, hipertekstowe powieści i krókie formy, hipermedialne formy fabularne wykorzystujące film i telewizję, zhipermediatyzowany cyfrowy performance, czy interaktywna lub kinetyczna poezja.

W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych najbardziej nośnym i najczęściej omawianym przez krytyków literackich gatunkiem byla właśnie powieść hipertekstowa. W ostatniej dekadzie środek ciężkości przesuwa się nieco w stronę cyfrowych form poetyckich: poezji hipertekstowej, generatywnej, animowanej. Swój renesans zaczyna też przeżywać tekstowa gra przygodowa.

Będąc dziełem pojemnym i - posłużmy się kategorią Umberto Eco - otwartym powieść hipertekstowa bywa też częstokroć rozprawą na swój własny temat. Jako taka, w swoim metatekstualnym, krytycznym zacięciu, po pierwsze bardziej opowiada się za przełomem i zerwaniem z przeszłością niż za ich zmianą i kontynuacją. Po drugie stawia wyzwanie tradycyjnym formom i gatunkom, które rozkwitały w druku i poza drukiem. Po trzecie wreszcie uzurpujesobie przywilej bycia bardziej autentyczną niż jej literatura drukowana. Owa autentyczność polegać ma dostarczaniu czytelnikowi nowego literackiego doświadczenia. Może on od teraz współdzielić się z autorem kontrolą nad tekstem, jego kształtem, nad tokiem warstwy zdarzeniowej powieści, może nawet sam dopisywać do tekstu swoje własne wersje, i tworzyć coraz to nowe odnogi. Hipertekstowa powieść to de facto - jak twierdzą niektórzy - literalizacja deleuziańskiego kłącza.

autor M.Pisarski