Hypertextopia

hypertextopia Hypertextopia - sieciowa aplikacja do pisania i czytania w sposób hipertekstowy od kilku tygodni zagrzewa do dyskusji krytyków elektronicznej literatury a autorów - do twórczych działań. Stworzony przez Jeremiego Ashkenasa program w swoim społecznym wymiarze przypomina flickr, gdzie każdy z grona użytkowników dzieli się z innymi swoją twórczością. Na program składa się jednak zarówno biblioteka hipertekstowych opowieści jak i warsztat twórczy dla każdego z użytkowników z osobna. Projekty surowe rezydują na serwerze hypertextopii. Projekty gotowe można jednym kliknięciem opublikować w internecie.

Pod względem technicznym hypertextopia wprowadza wiele nowych elementów. Całość oparta jest na hipertekście osiowym, gdzie od głównego trzonu tekstu odchodzą linki komentujące i wyjaśniające. Największą atrakcją jest jednak możliwość tworzenia na mapie: gdzie poszczególne paragrafy tekstu reprezentowane sa przez prostokąty, a linki przez strzałki (koncepcja stara jak hipertekst, lecz tu jednak w pełni działająca w warunkach online). Dzięki temu hypertextopia może być świetnym narzędziem do przestrzennej organizacji każdego rodzaju tekstu: proza i poezja zajmują w bibliotece hypertextopii tyle samo miejsca co eseje i artykuły.

Autorzy mogą tu grupować połączenia w zbiory tematyczne (np. "rozwinięcie", "linki zewnętrzne", "ilustracje", "nawiązania"), każdy segment tekstowy, łącznie z segmentami położonymi na zewnątrz głównych osi hipertekstu, może zawierać ilustracje, co jeszcze bardziej uatrakcyjnia narzędzie Ashkenasa. Całość jest w stanie ciągłego udoskonalania, autor programu pracuje nad jego kolejnymi wersjami, mając na względzie uwagi podsyłane przez użytkowników (całą listę spostrzeżeń i uwag podeslali też autorzy związani z Techstami. Po raz pierwszy w historii narzędzi do tworzenia hipertekstu, polski autor i czytelnik może mieć realny wpływ na to, jak takie narzędzie powinno działać.

port.mall Łukasza PodgórniO znaczeniu hypertexopii dla literatury elektronicznej świadczyć mogą gorące dyskusje, które rozgorzały po udostępnieniu programu w sieci. Recenzja na stronach bloga Future of the Book wskrzesiła dawne spory zogniskowane wkół opozycji klasyka hipertekstu - tekstowe gry przygodowe, tym razem jedak z mało naukowym i lekko żenującym mottem "hipertekst jest nudny". Mimo to warto ją śledzić, gdyż udzielają się tam klasycy batalii o hipertekst (np. Mathew Kirshenbaum kontra Mark Bernstein).

Inny, bardziej pragmatyczny wymiar, ma dyskusja o hypertextopii na forum Techstów. Już w tej chwili jej owocem są dwa opublikowane hiperteksty: pierwszy to Hipertext. Narzędzie do badania Literatury Andrzeja Pająka - hipertekstowy esej o zastosowaniu hipertekstu w badaniach literackich, drugi to port.mall Łukasza Podgórni: bogato ilustrowana, konceptualna proza poetycka. Mamy nadzieję, że to dopiero początek.

Przydatnym dla wszystkim polskich użytkowników powinien też być User Manual (PL) - przygotowywany przez Andrzeja Pająka i Mariusza Pisarskiego podręcznik użytkowania hypertextopii, pokazujący jej potencjał retoryczny i poetycki....Zapraszamy do korzystania z hypertextopii i do dyskusji na jej temat na forum techstów.

M.Pisarski 16.03