Italo Calvino a hipertekst

W Zamku Krzyżujących się losów - powieści z paryskiego okresu Italo Calvino, a więc czasów, w których związał się on z grupą OULIPO, mamy do czynienia z sytuacją wybitnie kombinatoryczną i wariantową. Oto na odludziu, w zamkowej gospodzie, spotykają się przy stole przypadkowi wędrowcy, którzy nagle, akurat na tę noc, stracili mowę. Jedynym sposobem komunikacji jest talia kart tarota, którą wędrowcy rozkładają na stole. Gdy jedna "opowieść" się kończy, czyli kiedy jeden z siedzących przy stole wyłoży przed sobą wystarczającą mu do opowiedzenia swojej historii ilość kart, rozpoczyna się kolejna opowieść innego wędrowca. Wskazuje on wtedy na kartę, którą skończył opowieść przedmówca, lub układa inną kartę w jakiejś znaczącej relacji do kart już na stole wyłożonych. W ten sposób opowieści krzyżują się, przeplatają, te same karty odkrywaja coraz to inne, często przeciwstawne znaczenia: Ta ostatnia pozycja to typowy przykład charakterystycznej dla OULIPO literatury kombinatorycznej. Zbliża się ona do hipertekstu pod względem formalnym, zbiór mikroopowieści snutych przez biesiadników w zagubionej w gęstym lesie karczmie (z rozsypanych po stole kart tarota) przypomina zarówno lekturę hipertekstu polegającą na wycią ganiu na ekran komputera z powieściowej bazy poszczególnych bloków tekstu, jak też tworzenie powieści zbiorowej, na którą składają się dopiski wielu autorów: Kwadrat bez reszty wypełniają już figury tarota i opowieści. Wszystkie karty talii leżą na stole odkryte. A gdzie moja opowieść? Nie potrafię rozpoznać jej pośród tylu innych, tak gęsty i równoczesny tworzą splot. W istocie odcyfrowanie kolejnych pojedynczych opowieści kazało mi aż dotąd zaniedbywać najważniejszą osobliwość naszego sposobu narracji, który polega na tym, że każda opowieść wybiega naprzeciw innej opowieści i kiedy jeden biesiadnik układa swoje pasmo, inny, z drugiego krańca układa swoje w odwrotnym kierunku, ponieważ historie opowiedziane z lewej do prawej czy z dołu do góry, można także odczytywać od prawej do lewej i z góry do dołu lub na odwrót, jeśli weźmiemy pod uwagę, że te same karty ustawione w innym szyku często zmieniają znaczenie i ta sama figura służy jednocześnie narratorom, którzy wyruszają z czterech punktów kardynalnych.

Zamek Krzyżujących się losów to jeden z wielu dwudziestowiecznych protohipertekstów.. Powieść tę z sukcesem możnaby przenieść na ekran komputera. Z kolei powieść Jeśli Zimową Nocą Podróżny - chyba najgłośniejsza, najbardziej postmodernistyczna książka Calvino - bada możliwości wariantowości formy powieściowej. Dotyka problematyki hipertekstualnej w nieco mniej dosłowny sposób, na płaszczyźnie bardziej metatekstowej, narratologicznej, nnie mniej jednak inspirującej w kontekście literatury nowych mediów.

autor: Pisarski