W Matko zawrotnej Łukasza Podgórniego zderzają się dwa porządki: wizualnej kinetyki i językowego aforyzmu o fizyce bytu. Centralnym mechanizmem utworu jest obracające się koło tekstu, które odbiorca wprawia w ruch poprzez kliknięcie – interwencja, która natychmiast zamienia ekran w zawrotne pole semantyczne, w którym tekst staje się obrazem, a obraz – rytmem.
Warstwa językowa utworu zbudowana jest wokół repetycji słów-kluczy: „prędkość”, „światło”, „dźwięk”, „Bóg”. Pojawiające się zdania – „cisza jest dźwiękiem prędkości świata”, „Bóg to światła wysoka prędkość” – układają się w quasi-fizykalną mantrę, w której elementy mistyczne przeplatają się z językiem nauki. Obraz rotujący wokół własnej osi staje się alegorią świata jako maszyny, która trwa w ruchu, a jednocześnie nigdy nie wyrzuca z siebie znaczenia końcowego.
Matko zawrotna to poezja postcyfrowej zmysłowości, która nie odróżnia już języka od kodu, obrazu od wersu, działania od interpretacji. Ostateczną formę nadaje jej nie autor, lecz kliknięcie użytkownika – to ono uruchamia machinę sensu, której ruch jest zarazem rytuałem i zaburzeniem.
Ostatnia aktualizacja:
03.05.2025
Cytuj ten wpis jako:
Mariusz Pisarski (2025) Matko Zawrotna - wiersz rotacyjny. "Techsty" 03.05.2025 [https://techsty.art.pl/hipertekst/polska_e-literatura/matkozawrotna.htm].